Odkrywanie Tradycji Mazowsza

Wpis

poniedziałek, 30 maja 2011

Konferencja, cd.

Konferencja w Sokołowie Podlaskim dobiegła końca, Nadbużańskie Spotkania Folklorystyczne trwały do soboty.

 

Zaproszeni eksperci starali się pokazać, co można zrobić dla promocji turystyki gmin przez kulturę, dlaczego warto to robić i nad czym jeszcze warto się zastanowić - zwłaszca w kontekście realizacji projektu Wielkiego Gościńca Litewskiego. Byli to:

 

Bettina Quaschening z Saksonii-Anhalt. Jej land przez dziesięć lat wdrażał programy promocji turystyki kulturalnej. Od podstaw, choć bazowali na solidnych zasobach historycznych terenu (historia Niemiec - Saksonia to kraj, z którego wywodzili się Sasowie, czyli dynastia, której przedstawiciele panowali i na naszym tronie. Do tej familii należała również rosyjska caryca Katarzyna) oraz zabytkach (liczne zamki). Nie ukrywała, że przez te dziesięć lat bezustannie inwestowali pieniądze, które zresztą w sporej części pochodziły ze źródeł unijnych, ale w końcu zaczęło się to opłacać: obecnie w ciągu roku Saksonia-Anhalt notuje 700.000 noclegów, a każdy jest wart 69 Euro. Do tego dochodzi rozwój usług i spadek bezrobocia, kolejne bodźce rozoju gospodarczego regionu, który był kojarzony głównie z przemysłem spożywczym.

 

Cezary Molski z Polskiej Organizacji Turystycznej przekonywał, jak bardzo istotne z perspektywy klienta/odbiorcy jest sieciowanie zasobów turystycznych. Inaczej mówiąc, że osoba planująca pobyt potrzebuje jasnych i łatwo osiągalnych informacji o tym, co, gdzie, w jaki sposób można zobaczyć, poznać, spróbować... Sami pewnie o tym wiecie, prawda? Jednak czasami takie myślenie może okazac się niezmiernie innowacyjne.

 

Wojciech Kłosowski, specjalista do spraw rozwoju regionalnego przekonywał z kolei, że tym, czego turysta poszukuje (równeż turysta "kulturalny"), jest przeżycie. Czyli nie ma znaczenia liczba zabytków, bo nie one stanowią o przeżyciach (chyba, że mówimy o stosunkowo niewielkich grupach przwdziwych zapaleńców np. architektury obronnej - jednak nawet i oni nie będą wiele razy wracać w to samo miejsce).

 

Poziom konferencji nie był równy. Tematyka wystąpień krążyła wokół zgadnień dziedzictwa kulturowego i turystyki. Przedstawiciele lokalnych ośrodków (domów kultury, Lokalnych Grup Działania...) czasem opowiadali tylko o swoich lokalnych zasobach, ale większość wybrała multimedialne prezentacje i kilkuminutowe klipy promocoyjne. Dobrze podsumują to słowa jednego z prelegentów: "Jesteśmy otwarci na gości i chętnie pokarzemy, że u nas jest sympatycznie". Czyli, krótko mówiąc, nie zawsze wiemy, co możemy im zaproponować.

 

Po konferencji pojechaliśmy do Liwia i obejrzeliśmy tamtejszy zamek - muzeum. Więcej o tej wycieczce (ze zdjęciami), oraz o tym, co jeszcze można tam zrobić, by obiekt uczynić atrakcyjniejszym (ze Bettiną Quaschening) - w środę.

Marcin

 

PS.

W tym tygodniu pojawi się również artykuł z Milanówka, a głównym tematem będzie... jedwab!

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
odkryjmazowsze
Czas publikacji:
poniedziałek, 30 maja 2011 15:35

Polecane wpisy

Trackback